Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z luty, 2009

Ciśnienie jest wielkie, więc decyduje się jechać sam w Tatry, prognozy są rewelacyjne – niewielki mróz i piękne słońce. Co prawda IV lawinowa i mnóstwo śniegu, ale myślę, że do jakiegoś schronu dojdę. Idę z Palenicy, przy Wodotryskach odbijam w prawo i zaczyna się podejście, szlak przetarty, więc idzie się dobrze.

Przeczytaj cały Post »

W Tatrach cały czas dupna pogoda, wali śniegiem i nie może przestać. Na forum skiturowym padł pomysł, aby spotkać się i przy okazji poćwiczyć z piepsami. Miejsce – schronisko i okolice na Turbaczu. Dogaduje się z Marcinem i po 6 wyjeżdżamy z Krakowa, o 8 z Kowańca, a punkt 10.00 meldujemy się w schronie.

Przeczytaj cały Post »