Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z lipiec, 2009

Ile razy byliśmy w Tatrach Słowackich, tyle razy z ust Kiełbasy padało sakramentalne “Ty, patrz, jak Pośrednia zajebiście wygląda” i zaraz potem “No, to ja już wiem jak tam iść, tędy, tędy potem tym żlebem i jesteśmy na szczycie“. Aż wreszcie nadszedł czwartek, który w germańskich językach pochodzi od imienia Thora. O 8.00 Kiełbasa zakłada [...]

Przeczytaj cały Post »

Zaczęło się jak zwykle niewinnie. Asfalt poprzetykany skrótami na zielonym szlaku do Śląskiego Domu z Tatrzańskiej Polanki. W zasadzie to zwykły szlak dojściowy, w kilku miejscach wchodzący na asfalt. Prof. Klobasa, bazując na swym ogromnego doświadczeniu górskim, na każdej zmianie nawierzchni zmieniał obuwie – na asfalt sandały, na szlak ziemnokamienisty buty górskie. Mimo 6 postojów [...]

Przeczytaj cały Post »

3:30 dzwoni budzik – “Good Morning “, jaki Morning jak jeszcze ciemno? Aaaa to kierownik wymyślił tak wczesny wyjazd, no cóż Marek ma zawsze racje to trzeba wstać i się ogarnąć. 4:20 ruszamy Zakopianką na południe,zaczyna wstawać słońce, tym razem zero napojów po drodze, cel zbyt poważny. Jak zwykle skład ten sam(Siwy,Kiełbasa i ja) + [...]

Przeczytaj cały Post »

Marek jest wyjechany po traktornickim, kiełbasa ściemnia że nie da rady jechać – pewnie żona mu nie pozwoliła , trudno jade sam. Wsiadam do pks-u o 5:35 a o 8:00 startuje z Kużnic. Po 1:10h jestem pod Muro, nawet nieżle jak na 75 dni bez Tatr . Łyk wody i śmigam [...]

Przeczytaj cały Post »

Wyjazd na spontanie ma swój urok. Tak więc przed 20 po pracy, naszą wspaniałą Zakopianką, jedziemy w kierunku Palenicy. Po wcześniejszych telefonach do Roztoki, mamy zapewnione miejsca. Robi się ciemno, a przed autem przebiega sarna, potem już tylko spacer w ciemnym lesie drogą gospodarczą do schronu. Przed 23 jesteśmy już w pokoju. Fajna kameralna dwójeczka [...]

Przeczytaj cały Post »